Stare okno, bardzo stare okno z domu moich Pradziadków.
Kocham stare przedmioty, a jeszcze bardziej się nimi zachwycam jak znam ich historię i wiem skąd pochodzą. Okno, które posiadam pochodzi ze starego domu moich Pradziadków,
które kilka lat temu było wymieniane na nowe. Ile ono przeżyło, ile widziało, i co by mogło opowiedzieć ... .
Postanowiłam trochę go odświeżyć i wykorzystać w swoich wnętrzach jako dużą ramę na zdjęcia. Można umieścić w nim trzy różne zdjęcia albo grafiki, a także może to być tryptyk, gdyż okno podzielone jest na trzy części co daje taką możliwość.
Okno pojawiło się u mnie już początkiem wiosny, wtedy też zabrałam się za jego odnawianie. Postanowiłam go dokładnie oczyścić, co było najważniejszym zadaniem, ponieważ było niemiłosiernie brudne, czego nie było widać na pierwszy rzut oka. Oczyściłam go za pomocą papieru ściernego i szczotki drucianej. Całe pokryte było czarnym nalotem, miałam wrażenie, że to sadza. Po czyszczeniu, na całości okna zrobiły się żłobienia po usunięciu spróchniałego drewna co daje bardzo fajny efekt.





A Wam jak się podoba taka ozdoba na ścianie?
Może macie taką ramę w swoim domu, pochwalcie się w komentarzach.